Recenzja kuferka z allegro ;)

16:16

Nasza Daria http://dariasmakeup.blogspot.com/ poprosiła o zdjęcia kuferka :D a więc proszę :D
paragon mówi że kupiłam go 30.08.2010r. czyli ma już rok :D wtedy kosztował 339zł + 19zł kurier = 358zł.
Zakupiony na allegro. Chciałam duży kufer ze względu przenoszenia akcesorii do paznokci, lampa i pochłaniacz pyłu , nie wspomnę o frezarce zajmują dużo miejsca. A w nim się to wszystko mieści. Ja trzymam w nim wszystkie kosmetyki kolorowe. Stoi obok stolika, a że jest wysoki idealnie mi pasuje :) niestety nie ma paska na ramię i ręka odpada jak jadę do klientek na makijaż :/ potem się trzęsę jakbym parkinsona miała :(
ps. do klientek wiozę tylko górną część ;) 

Przepraszam za bałagan w tle ale mój chłopak tam naskładał komputery, bo coś naprawiał coś robił i bałagan zostawił :P I czasem możecie zobaczyć moje skarpetki i papucie :D ale tu chodzi o kuferek więc nie zwracajcie uwagi ;)


Kuferek w całej okazałości:


góra kuferka, zapięcia, lewe otwarte, prawe zamknięte. Oba na kluczyk ;)

 po otwarciu widzimy dwie półeczki. Przegrody można wyjmować i regulować jak się tylko chce.
 odsuwamy półki :D mało się odsuwają ale da się włożyć
swobodnie palety ;)

a to co? jedna półka rozsuwa się na dwie części :D

 półka po lewej jest głęboka. Mogę tam swobodnie schować pudry, pomadki, tusze, bo jest ich dużo, a dużo oddałam mamie i kredki które są za długie :P


półki po lewej, są płytsze ale mam tam kredki, korektory, błyszczyki, cienie i różności :P

Aby zdjąć górę trzeba odpiąć zamknięcia jak na górze, tak samo można je zamknąć na klucz ;)

Po zdjęciu góry pokazuje się głęboki dół :D jest też półka ;) też można ją spokojnie modyfikować ;) mam tam rzeczy mniej używane na co dzień ;)

rączka jest wysuwana teleskopowo ;) zdaje mi się że jest mocna ;)

ma kółka ;) nie wiem z czego są ... coś jak guma ale twarda :/

gdy odepniemy zawleczki ...

nie wiem jak to nazwać :P otwiera nam się dostęp do półki? :)

półka jest wyjmowana ;)

a to dół bez półki. Oczywiście okleina jest niedopasowana :/ brzydko wykończona... Na szczęście się nie odkleja i nie przeszkadza w użytkowaniu. Muszę to kiedyś naprawić chyba...

 Jak mówiłam przegródki są wyjmowane.

Ja jestem zadowolona z kuferka ;) mimo jego wad... Nie wyobrażam sobie trzymania gdzie indziej moich kosmetyków ;) ale poważną wadą jest brak paska :/

13 Comments

  1. Za takie pieniądze powinni zadbać o taki szczegół jak wykończenie wewnątrz. Podoba mi się że jest to forma walizki :) kółka i rączka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna notka. Brak paska do kuferka to rzeczywiście poważna wada. Fajnie, że są w nim regulowane i wyjmowane przegródki. Jam mam mniejszy kufer - wygląda tak: http://recenzjekosmetykowniktwielkiona.blogspot.com/search/label/PRZECHOWYWANIE%20KOSMETYK%C3%93W%20I%20AKCESORII%20KOSMETYCZNYCH. Ile waży pusty taki kufer? Mój kufer(ek) waży bez wypełniania jakieś 1,5-2 kg :-P Często odpinasz górę i ją zdejmujesz?

    OdpowiedzUsuń
  3. no no, chyba wszystko sie do niego zmiesci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam wolę mieć kosmetyki na wierzchu :D Patrzę na Twoje pomadki z Nivei i przypomniała mi się moja 'kolekcja' Miałam ich około 15 i trzymałam wszystkie w ozdobnej świeczce-szklance tylko po to, żeby ładnie wyglądały na półce :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nikt_wielki_ona wiesz co nie mam pojęcia ile on waży :( często odpinam górę jak jadę do klientek ;) dół mi wtedy nie potrzebny :)

    Martuś ja powinnam moje już chyba wyrzucić ale nie mam serca :D lubię je trzymać :D ha ha

    OdpowiedzUsuń
  6. ki wielki kufer wozi sie na wózku a nie nosi w rękach :) więc nie wiem czemu mówisz o pasku na ramię. Nawet gdyby pasek był, to bys nie nosiła tak wielkiego kufra na pasku bo było by ci nie wygodnie nosić coś cięzkiego długości prawie Twoich nóg na ramieniu. Wysiadł by Ci kręgosłup. Taki kufer się wozi - jedynie wnosząc do domu czy po schodach czy gdziekolwiek - na chwilę - wtedy trzeba się poświęcić niosąc go w ręce.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja w końcu muszę sprawić sobie taki kufer... czuję, że z nim życie będzie piękniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję... i dalej nie wiem jaki mam wybrać :/

    OdpowiedzUsuń
  9. sory nie doczytałam :D tak czy siak - to kwestia przyzwyczajenia. Ja swojego kuferka nie umiałam na początku przeniesc 200 metrów w jednej ręce bo mi było tak ciężko. a teraz mam go 2 razy cięższy i moge z nim iść pół godziny nawet bez zmiany ręki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pasek kochana sama mozesz sobei jakos wykombinowac np ze starej walizki jakiejs i przyczepic do raczki :) Kufer mega aczkolwiek mi by wystarczyla tylko gorna czesc :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam taki sam kufer. Cały wypełniony kosmetykami do makijażu. Tak jak napisałaś przewożenie jest problematyczne. Jeśli chodzi o okleinę w środku to swoją już naprawiałam, częściowo wymieniłam zastępując tkaniną.

    Mika - nie ma za bardzo gdzie przyczepić paska- taki stan rzeczy determinuje beak zaczepu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam mniejszy kuferek, bo paznokcie robię na miejscu, a do robienia konkretnego makijażu nie potrzebuję wszystkich kosmetyków. Kupowałam go parę lat temu, kosztował max 100 zł, aktualnie taki sam kuferek kosztuje na allegro ok 300 zł. Porażka :/ Jaka drożyzna! Widzę że masz cienie z Avonu, te w owalnym opakowaniu, są świetne! Teraz zmieniły opakowanie na kwadratowe i odnoszę wrażenie że same cienie też się zmieniły :/ Acha! Dodaję do obserwowanych, bo zapomnę i dopiero będzie ;)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało :)
Dziękuję za każdy komentarz to ważne dla mnie :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts

Instagram