Reanimacja eyelinera z ELF i mój nowy eyeliner + z życia wzięte!

14:35

Ostatnio byłam u kuzynki i oddałam jej swój niekończący się eyeliner essence w pisaku, który miał już trochę zajechaną końcówkę :P teraz się dowiedziałam że jest to dwustronna końcówka ale dobra tam :P i myślę że kupię sobi enowy eyelinerek w końcu :D
A w domu był jeszcze ten z elfa...
No i patrzę na mojego elfa... a tam takie coś!

Odwróciłam go do góry nogami a tam odpadła zawartość!

Myślę o nie! Biorę filmik Katosu: http://www.youtube.com/watch?v=6pSoPQb4RGE i robię reanimację :D
Biorę składniki... glicerynę i bazę pod makijaż i mieszam...

Podziabałam eyeliner... a raczej tą bryłkę :P Nawet fajnie się to robiło :D


Wlałam tą mieszankę i wymieszałam :P

Podgrzałam w mikrofali ale nie było efektu :P więc wzięłam suszarkę i gotowe :D

I szczerze mówiąc maluje :D i mam wrażenie że jest trwalszy niż był :P ale nie kupię go ponownie :P


Chciałam kupić sobie eyeliner w pędzelku... wibo, który jest dość sławny :P myślę a co tam tani więc kupię :D idę do rossmanna i co??? nie ma :/ są tylko niebieskie i brązowe... pytam pani czy nie mają już wibo, z myślą że zajrzy pod szafę do szuflady lub na magazyn... a ta (...) inteligentna pani patrzy na szafę tam gdzie są eyelinery i mówi "nie ma"... jakbym sama ku*** nie widziała że tam na szafie nie ma :/ wkurzyłam się tak że poszłam odłożyć zakupy które tam zrobiłam i poszłam do natury :P
Tam panie zamiast rozkładać towar to gadały sobie przy szafie catrice... :/ więc zakręciłam się przy essence i wzięłam wypróbowany, dla mnie idealny, pisak essence... to już 3 :P chciałam coś nowego ale nie chciałam brać jakiegoś badziewia w tej samej cenie co wypróbowany pisaczek ;)




wiem wiem krzywe to serce ;P ale ręce mi się trzęsą :P

7 Comments

  1. Ja mam Wibo i jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra jesteś! Odłożyć zakupy i pójść do 'konkurencji' :D Nieźle :D

    OdpowiedzUsuń
  3. robiłam taką reanimację i nie wyszło
    zawiedziona poszłam do nauczycielki od chemii kosmetycznej
    i mi powiedziała, że te składniki nie zmieszają się ze sobą by powstała w miarę jednorodna zawiesina, a może nie musi tak być?
    kupiłam drugi eyeliner
    ale jak ten znów zaschnie, powtórzę reanimację a najwyżej kupię jeszcze jeden, tak czy inaczej nie mam nic do stracenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja tez mialam ten z elfa i kicha kompletna...wysechł chyba po 2 miesiacach....badziewie.
    Tymczasem amm z essence juz kilka miesiecy i wciaz jest miekki i nie zasycha

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim zdaniem najlepszy jest eyeliner z Inglota. Choć ten z Wibo też nie jest zły, jedynie pędzelek mi nie pasuje. No i mnie natchnęłaś do nowego wpisu - eyelinery ;) Ale to już jutro, bo dziś dodałam już dwa wpisy. Miło mi się Ciebie 'czyta' :) Pozdrawiam serdecznie. Paulina (http://kim-makijaz-paznokcie.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało :)
Dziękuję za każdy komentarz to ważne dla mnie :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts

Instagram