Puder matująco-kryjący Mariza: Recenzja

17:12

Witam Kochane :*
Dziś recenzja do której zbierałam się bardzo długo, bo uważam że takie rzeczy muszą być dokładnie przetestowane!
Od razu zaznaczam, że nic nie wpływało na moją ocenę! Jest to tylko i wyłącznie moja ocena. Pani, która dała mi do przetestowania kosmetyki (jak i innym dziewczynom) prosiła tylko o wstawianiu linku do ich strony ;)

Zaczynamy :D

*Co mówi producent?*
*Gramatura*
(zdjęcie wszystko wyjaśni)


*Cena* ok. 15zł

*Krótko ode mnie*
Pudru używam od 2 miesięcy codziennie. Używam mojego pędzla do pudru lub tego z essence (fioletowego do pudru) :) Producent mówi, że puder pachnie białą herbatą- czy tak pachnie biała herbata to nie wiem ale pachnie ładnie :D Co do krycia moim najlepszym pudrem był creme puff od max factor ale mariza przebija go kryciem.
Szczerze to nie wiem co o nim myśleć, bo z jednej strony go pokochałam a z drugiej znienawidziłam ale nie przez działanie a przez drobnostki !

*Plusy*
+ładny zapach
+nie zapychał mnie
+nie uczulił mnie
+nie wysuszył mnie
+opakowanie dobrze się zamyka nie otwiera w kosmetyczce lub torebce
+lusterko
+po użyciu buzia staje się wygładzona!
+krycie jest zadowalające (na pewno wyrównuje koloryt!)
+matuje na wiele godz. (ja mam cerę suchą ale się błyszczę, ale nie tak jak tłuste cery!)
+ochronna folia pod gąbeczką (nie lubię jak gąbka bezpośrednio dotyka mój puder)
+twarz nie jest obsypana pudrem (wiecie o co chodzi?- nie widać tego pudru)
+nie tworzy maski - ładnie stapia się z buzią

*Minusy*
-napisy się zdzierają
-niewydajny! (po miesiącu ujrzałam dno! po dwóch mam kółeczko! po trzech na pewno go zużyje)
-strasznie się osypuje! (przez to jest niewydajny bo połowa pudru spada nam na biurko :/ całe opakowanie jest w pudrze itd...)
-gąbeczka jest do niczego nawet dla tych co używają gąbeczki z pudru
-strasznie mała gramatura w stosunku do ceny!

*Opinia*
Jak się skończy to spróbuje wykończyć inne pudry jakie mam , co nie będzie łatwe :P i potem pewnie wrócę do niego. Bo to taka toksyczna miłość wyszła... niby jest super, bo efekt jego plus bb maybelline jest spektakularny! (nawet mnóstwo osób pytało czy zmieniłam podkład, a gdy miałam te produkty to nikt nie zauważał :/ ) ale ta niewydajność i ten osypujący się marnujące puder trochę mnie odrzuca...
tak czy owak rano zawsze sięgam po niego :)

*Komu polecam?*
Tym którzy nie lubią podkładów ale krycia oczekują :) jak ja :D

*Ocena*
4/6

Ale kto mi uwierzy bez zdjęć prawda?? :D
*Zdjęcia*

po otwarciu
napisy po 2 miesiącach użytkowania
po użyciu pędzla wygląda to tak
po dwóch miesiącach codziennego użycia widać już dno

*Efekty*
(uwaga! zdjęcia są całkowicie bez makijażu, korektora i popraw graficznych! zdjęcia robione przy oknie, pada na mnie światło słoneczne :) możecie mieć koszmary) przy okazji widzicie że idealnej cery nie mam :(



buziaki :*

8 Comments

  1. Wszystko ma wady, a kryje dobrze! Pozdrawiam i serdecznie zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. widzę, że warto w niego zainwestować, pomimo tam nie takich sporych minusów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo ma minusów, ale prezentuje się nieźle. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie w klasie dziewczyny go mają ;] fajny jest ;]
    zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  5. widze ze fajnie sie nawet sprawuje wiec fajnie go miec!

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się określenie 'toksyczna miłość' w tym przypadku :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam wrażenie, że kryje dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy blog :) Zapraszamy do zakupów kosmetyków Mariza: http://sklep.mariza-kosmetyki.com.pl

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało :)
Dziękuję za każdy komentarz to ważne dla mnie :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts

Instagram