Moje akcesoria do mycia twarzy

14:20

Witajcie :*

Wymyśliłam dla Was już dawno ten post ale jakoś nie chciało mi się go tworzyć :D leń jestem :D

Mam dla Was moje akcesoria do mycia twarzy :) Ze wszystkich jestem zadowolona ;) Krótko je opisze i mam nadzieję, że was nie zanudzę :)



Jak wiecie akcesoria takie bardzo pomagają oczyścić twarz z brudu i kosmetyków, które mamy na twarzy po całym dniu. Nasze dłonie nie domyją wszystkiego i tu z pomocą przychodzą właśnie takie wynalazki jakie Wam dziś przedstawię ;)

Kolejność przypadkowa :)

-aparat avon solutions:
Dołączone były nasączone waciki (straszna ilość alkoholu fuuu :P ) no ale... ja kładę tam zwykłe waciki (nie docinam ich nawet) i daje na niego swój żel lub peeling :) Wibracje wraz z peelingiem dają cudowny efekt pobudzenia skóry ;)
Bardzo polecam go ale z własnymi wacikami ;)



-rękawica kessa łagodnie peelingująca:
Najnowszy zakup ale już jest ulubieńcem ;)
Używam wraz z mydłem savon noir lub ze zwykłym żelem ;) Buzia jak u niemowlaka :D
Na razie za krótko jej używam by móc powiedzieć coś więcej, ale już jestem zachwycona :)

-szczoteczka shiseido:
Recenzja była :) kocham ją za jej delikatność i skuteczność! Używam ją głównie z mydłem aleppo ale sprawdza się też z żelami ;)
recenzja: http://justynamakeup.blogspot.com/2010/11/pielegnacja-twarzy-z-shiseido-skincare.html

-szczoteczka z carrefoura:
Nie wiem jak ją nazwać :D Tak czy owak, jest dość twarda, nie polecam osobą z wrażliwą cerą. Mi się przydaje gdy nie mam czasu na peeling, a skóra już o niego błaga :) Całkiem przyzwoita ;)

-gumowa szczoteczka z avon:
Ostatnio najbardziej eksploatowana przeze mnie szczoteczka ;) Same ochy i achy ;) mała, gumowa-łatwa w utrzymaniu czystości, można ją przymocować do lustra, kafelek :) Świetna do żeli, gorzej z mydłami do mycia twarzy. Macie pewność że kosmetyk nie wchłonie się do wewnątrz, a zostanie na skórze :) A masaż z olejkiem przy użyciu tej szczoteczki to coś wspaniałego :D (mówię o twarzy, bo na ciało jest za malutka ;P)

-gąbeczki calypso:
tych gąbeczek nie muszę chyba przedstawiać nikomu :)
Ja używam ich do oczyszczania twarzy z maseczek, które ciężko czasem zmyć dłońmi ;) świetne do odświeżenie (przetarcia) twarzy w ciągu dnia ;)
Polecam również do demakijażu ;)

Używałam jeszcze:
-ściereczek z mikrofibry:
dobry peeling :) przydatne do OCM i  zwykłego demakijażu ;)

Mam nadzieję, że post się spodobał ;)
Macie swoje ulubione akcesoria do mycia twarzy? A może używacie kilku na raz tak jak ja? :) Czego już próbowałyście? :) czekam na Wasze komentarze :*

buziaki :*

6 Comments

  1. te gąbeczki co raz częściej spotykam na blogach, czyżby były warte uwagi? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, są świetne ;) można nimi myć twarz jak i zmywać nimi np. maseczki ;) ja bez nich nie umiem już żyć :D

      Usuń
  2. Powiem Ci, że niezły masz arsenał, nie mam nic do mycia z takich rzeczy :D ale tą szczoteczką gumową z Avonu mnie zaciekawiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  3. az z ciekawosci kupie te gabeczki wygladaja naprawde ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten "aparat" do mycia twarzy ale z innej firmy moje waciki nie smierdza alkoholem. Moze rowniez zrobie recenzje. Faktycznie powinnismy uzywac takich cudow aby dokladnie doczyscic twarz.

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało :)
Dziękuję za każdy komentarz to ważne dla mnie :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts

Instagram