Moja pielęgnacja twarzy

11:58

Moja pielęgnacja twarzy zmienia się wraz z porami roku, ale oczywiście głównym aspektem są dla mnie jej potrzeby. Nie wiem czy moja pielęgnacja jest odpowiednia, lecz służy mi. Absolutnie nie biorę się tu za eksperta. Jeśli coś robię źle, napisz mi to. Być może uda nam się udoskonalić moje poczynania.

Wpis jest na prośbę Ani, którą pozdrawiam i mam nadzieję, że Cię nie zawiodłam :)

Zacznę od tego że posiadam suchą skórę, obecnie zanieczyszczoną po lecie, z wieloma wągrami niestety. Z dumą mogę uznać że stan mojej skóry jest dobry, gdyż pokonałam największego wroga - trądzik :) To co mi od czasu do czasu wyskoczy, trądzikiem już nie nazwę :) Pęknięte naczynko przy nosie, rozszerzone, zanieczyszczone pory oraz zmarszczki mimiczne, oto ja :)

TU macie moją historię trądziku opisaną na rok 2011. Później się jeszcze wiele działo :) Ale już tylko na plus :) szczególnie pomogła mi zmiana dermatologa i pielęgnacji.

Łapcie zdjęcie porównawcze (wiem, że Halloween już był, ale to nie jest przebranie):
Zdjęcie zupełnie bez makijażu (w 2009 miałam tylko kredkę i tusz, cera bez podkładu, dziś zupełnie bez makijażu)



PIELĘGNACJA:

(na dzień 01.11.2015)

RANO:

Po obudzeniu nie myję twarzy, przecieram ją wacikiem nasączonym tonikiem. Aktualnie wykańczam tonik z ziaji. Recenzja TU.
Polecam też Eva Natura Herbal Garden, który czeka aż skończę ten z ziaji.














Później czas na krem! Oczywiście nawilżający Cetaphil. Ten nadaję się pod makijaż, więc go bardzo polecam. Recenzja TU.


















 WIECZOREM:

Kładąc się spać zawsze zmywam makijaż! Pamiętajcie o tym, to ważne by Wasza skóra była oczyszczona, gdyż w nocy się regeneruje. Ja od dawna używam ukochanego garniera. Kiedyś używałam płynu micelarnego z bourjois, który również polecam, lecz przyzwyczaiłam się do tego :)
Nie lubię używać tłustych płynów do demakijażu oraz mleczek :(
Zmywam nim makijaż oczu i twarzy.










 Oczyszczanie płynem micelarnym to tylko początek. Twarz dalej jest zanieczyszczona, ma na sobie resztki makijażu, sebum i inne zanieczyszczenia. 
Ostatnio testuje żel bioliq, jak na razie jestem zadowolona, recenzja pojawi się niedługo :)
Wygodne jest w nim to że ma szczoteczkę (którą można wyjąć i zdezynfekować, umyć czy jak inaczej chcecie ją odkazić).
Jeśli używam innych żeli do mycia stosuje pomocnicze akcesoria. 
Między innymi TE <-- :="" a="" czasu="" font="" kolekcja="" kszy="" mi="" od="" powi="" si="" szczoteczek="" tego="" tych="">


Czasem tu pojawia się tonik. Lecz gdy stosuję peeling iwostin nie stosuję toniku.


Gdy twarz już wyschnie nakładam peeling z iwostinu. Stosuję go już tydzień (wcześniej też go stosowałam ale przerwałam latem). Jesień to idealny czas na kwasy i złuszczanie :)
Zależy mi na oczyszczeniu porów i zredukowaniu przebarwień i blizn potrądzikowych.














Gdy peeling się wchłonie nakładam krem Cetaphil.

Jeśli nie stosuję akurat peelingu nakładam go na tonik.

















Na rzęsy nakładam 4long lashes. Ciągle w fazie testu. Wszystko dokumentuje, zobaczycie recenzję :)
A brwi smaruję rumiankową pomadką alterry.


Jeśli ktoś boi się używać odżywek (stymulatorów wzrostu) do rzęs polecam używać pomadki alterra! Świetnie odżywia rzęsy! Ładnie zagęszcza i pogrubia rzęsy. Stosowałam, polecam :)











Nie stosuję kremów pod oczy. Dlaczego? Mam zbyt wrażliwe oczy. Zazwyczaj kończy się to opuchniętymi oczami. Próbowałam wiele razy i za każdym razem wygląda to tak samo. Cóż, taka uroda :)


RAZ W TYGODNIU:

Staram się używać raz w tygodniu peeling enzymatyczny aby pozbyć się suchych, odstających skórek. Tu akurat lirene. Ale rozglądam się za czymś lepszym :)

















Peeling enzymatyczny zmywam rękawicą Kessa (delikatną wersją).
Delikatnie masuję skórę skupiając się na miejscach z suchymi skórkami :)
Naprawdę gorąco polecam!!!!
















Od czasu do czasu stosuję również różne maseczki, ale nie jest to systematyczne niestety, więc nie wpływa bezpośrednio na moją pielęgnację :( Muszę się tego nauczyć :)



I to cała moja pielęgnacja. Stawiam na jak najmniejszą ilość produktów jednocześnie. A Wy jak dbacie o swoją skórę? Macie jakieś problemy z cerą? Jak udaje się Wam z tym walczyć?:)

11 Comments

  1. Mnie seria liści manuka w ogole nie przypadła do gustu, za to peeling enzymatyczny lirene bardzo lubię :)
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja serii manuka nie testowałam, na zdjęciu są liście zielonej oliwki :) seria z manukiem podobno wysusza, więc do mojej suchej skóry nie nadaje się :( dziękuję za obserwację :*

      Usuń
  2. no super kondycja skóy, duzo dla niej zrobiłą i efekty sa zauwazalne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie Long4Lash się sprawdził i to bardzo :) teraz dla utrzymania efektu używam tej właśnie pomadki Alterry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie jak na razie również się sprawdza :) hm i jak pomadka daję radę podtrzymać ten efekt?

      Usuń
  4. skóra wygląda bardzo ładnie, a w porównaniu widać, że pielęgnacja służy :) również używam 4 long lashes :)

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety nie mogę uporać się z trądzikiem, próbowałam już większości sposobów :( ty masz prześliczną cere. oby udało mi się kiedyś doprowadzić swoją do takiego stanu :)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co za zmiana, jestem w konkretnym SZOKU! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za peelingiem z Lirene, ale krem z cetaphil również należy do moich ulubieńców. Mamy taki sam typ cery, ogólnie nie zmagam się z trądzikiem, ale czasem wyskoczy mi jakaś pojedyncza krostka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zluszczamy buzke wyłącznie na jesień i zimę, plus filtr SPF 50+!;) ja również używam peelingu z firmy IWOSTIN- uwielbiam go!
    U mnie na Blogu post o kremach do twarzy, zapraszam!
    roselillyblog.blogspot.nl

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało :)
Dziękuję za każdy komentarz to ważne dla mnie :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts

Instagram