Promocje -49% w rosmannie. Co kupiłam?

14:43

Promocja działa na kobietę oślepiająco. Gdy widzimy takową promocję w drogerii... Kobiecie się wyłącza zdrowy rozsądek. Przynajmniej tak jest w moim wypadku. Nierzadko z kupnem upragnionych nowości czekam do takowych promocji. Bo przecież po co kupować coś w cenie normalnej jak można to mieć za połowę tej ceny?
Może większość z Was ma dość takich postów, lecz ja je uwielbiam :)
Nie wszystko było na promocji ale niestety poprzednie dosięgły dna, więc trzeba było uzupełnić zapasy :)

Nie kupiłam dużo. Postawiłam na pewniaki, ale niestety jestem kobietą internetu, więc musiało się wkraść kilka nowości. Z jednej strony jestem zła, że nie poszperałam więcej, a z drugiej zadowolona, bo i tak wydałam za dużo :)



-Odżywka Isana oil care to pewniak, moje 3 opakowanie. Uwielbiam ją :) Chcecie recenzję?
-Płyn garnier, kocham go i tyle :)
-Tusz lovely pump up również pewniak :) każdy zna, kto nie... spróbujcie za tą cenę warto :)
-Tusz max factor 2000 calorie od lat ukochany. Tym razem z zakrzywioną szczoteczką. Ostatnio miałam prostą, więc teraz ta. Kupuję na zmianę :P
-Eyeliner z maybelline w słoiczku. Miałam starą wersję, świetna, Ta jest jakaś nowa? Spróbujemy :)
-Eyeliner Eveline we flamastrze (którego prawie nie widać) nowość u mnie, będę próbować:)
-Krople starazolin, mój narzeczony narażony ciągle na podrażnienie oczu, nie mówiąc że ciągle coś mu wpada i te przekrwione białka... ah.... ja przy komputerze i praca w zimnym mikroklimacie z wentylatorami. No krople must have. Też nowość u mnie , na razie są ok :)
-Kamuflaże rimmel lasting hmmm dużo słyszałam dobrego, a najlepsze że są jaśniejsze od catrice, bo ja bladzioch straszny, mam ivory i porcelain
-rozświetlacz wibo, polecany więc chce spróbować i ja :)
-żyletki do brwi :) używam od dawna :) lepsze niż pęsetka :)


Kac moralny utrzymywał się 3 godziny, a radość z posiadania nowych kosmetyków utrzymuje mój umysł w stanie euforii do obecnej chwili :) więc polecam :D

A Wy co kupiłyście? Też miałyście kaca moralnego?

15 Comments

  1. Myślę, że z rozświetlacza będziesz zadowolona :) Ja za to chyba następnym razem kupię wspomnianą odżywkę do włosów, bo moja Kallos Keratin to kompletne nieporozumienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta odżywka na pewno Cię zadowoli :) a co do Kallosa kreatin. Ją albo się kocha albo nienawidzi. Ja zauważyłam, że moje włosy muszą ją chcieć. Proteiny dobrze wpływają na włosy ale przeproteinowanie daje odwrotny skutek. Także gdy widzę,że opadają z sił, są matowe i byle jakie, suche to wtedy kallos, gdy są mięsiste i ładne w żadnym wypadku po nią nie sięgam :P

      Usuń
  2. Ja na codzień nie używam rozświetlacza, więc kupiłam tylko ten z wibo aby spróbować i jestem bardzo zadowolona ;)

    Zapraszam do mnie zpamietnikablondynki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że i ja się nie zawiodę :)

      Usuń
  3. Ja niestety cały tydzień leżę w łóżku chora, więc omija mnie cała promocja :(
    Ale też używałam odżywki z Isany - jest bardzo dobra jak na swoją cenę.
    A różowy mic Garniera to najlepsza rzecz na świecie - zużyłam już z 3/4 butelki i nie zamieniłabym na nic innego. :)
    http://louehx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczucia :( Zdrowiej szybciutko :* Oj garnier to moja miłość :) cud dla moich wrażliwych oczu :)

      Usuń
  4. Nie ma sensu mieć kaca moralnego za rozsądne zakupy ;) Kupiłaś to, czego używasz i potrzebujesz, za mniejsze pieniądze :) Te żyletki są genialne, regulacja brwi jest z nimi przyjemnością. Eyeliner bardzo trwały, jednak znam tańszy odpowiednik z firmy Eveline :) O tych kamuflażach słyszę pierwszy raz... a szkoda, wielka szkoda :D Co do kropelek... mnie osobiście uczulają i używam tanich i super nawilżających "Lacrimal". Płyn micelarny bardzo podobny do Biodermy, jednak cenowo o wiele tańszy ;) O reszcie się nie wypowiem, ponieważ nie mam zdania.
    Zapraszam do mnie w wolnej chwilce ;) http://ninde01.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm poszukam tych kropelek :D skoro mówisz, że tańsze i nie uczulają :D

      Usuń
  5. Płyn uwielbiam, ale w wersji do cery tłustej. Zaś tusz do rzęs to moja perełka! Przebija nawet te z naprawdę wysokiej półki. Co do odżywki - ufam tylko Pantene Pro-V Aqua Light. Świetnie współpracuje z moim buszem na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma co sobie żałować ;) nic tak nie uszczęśliwia kobiety jak zakupy i to jeszcze w promocyjnych cenach !

    http://160wkapeluszu.blogspot.com/2015/11/haul-kosmetyczny-super-promocja-w_14.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  7. słyszałam sporo dobrego o tym tuszu, muszę w końcu spróbować :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny post, nas bardzo pozytywnie zaskoczyłam marka Eveline :)

    pozdrawiamy z http://whatbrideswant.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. też miałam trochę kaca, ale bez przesady - tłumaczę sobie, że normalnie bym zbankrutowała kupując to wszystko :D u Ciebie widzę też swoich ulubieńców m.in. Isanę <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kupiłam kosmetyki, których wcześniej nie używałam, ale średnio jestem z nich zadowolona. Mimo to używam ich :)

    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne kosmetyki zakupiłaś, ja na nic sie nie skusiłam. Aktualnie mam za dużo zapasów, by nabyc coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało :)
Dziękuję za każdy komentarz to ważne dla mnie :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts

Instagram