Znane i lubiane domowe sposoby: Laminowanie włosów.

15:01

Ostatnio w moim życiu dużo się działo. Nie miałam czasu dla siebie, a jeśli był to przeznaczałam go na sen. Niestety mocno odbiło się to na moich włosach. Pomyślałam co mogłoby im pomóc... i tak przypomniałam sobie o laminowaniu. Każdy pamięta ten bum na laminowanie :) Ja przypominam Wam o tej wspaniałej metodzie, być może ktoś jak ja zapomniał :D

Potrzebne będą nam oczywiście żelatyna i maska do włosów, ja wybrałam kallosa aloesowego.


Wsypujemy żelatynę i zalewamy wodą :) Ja robiłam to na "oko", konsystencja płynna. Czyli łyżka żelatyny na 3 łyżki wody.


Nasza mikstura musi ostygnąć, a my w tym czasie myjemy włosy szamponem.

Dodajemy łyżkę maski do włosów i mieszamy. Mikstura nie musi być idealnie wymieszana, nie przejmuj się grudkami :)

Nakładamy na włosy, następnie przykrywamy to foliowym czepkiem i ręcznikiem. Ja tak chodziłam 30 min. Po czym zdjęłam turban i podgrzałam włosy suszarką.

Włosy spłukałam letnią wodą i na koniec użyłam kolejnej mikstury.
Na pół litra wody dodajemy 2 łyżki octu jabłkowego i płuczemy nią włosy. CUDO!

Włosy po laminowaniu (nie dokońca suche jeszcze wszędzie). Tak, wiem w każdym świetle włosy wyglądają inaczej, niestety wybił mi się czerwony pigment i odbija tak światło. W rzeczywistości nie jestem aż taka ruda :) znacie może sposoby na zneutralizowanie tego czerwonego koloru? Fryzjera niestety na razie odpuszczam :(
EFEKT: Włosy miękkie, błyszczące, gładkie.


Kto z Was używał tej metody? A kto o niej zapomniał jak ja? :D

9 Comments

  1. Ja laminowałam włosy innym sposobem, ale ten muszę dziś koniecznie wypróbować z moją maską z Kallosa!

    http://shockingblack.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię laminowanie choć dawno nie stosowałam tego ponieważ nie mam żadnej odżywki.
    Zapraszam do mnie http://kosmetycznaaska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam laminowanie włosów, a z maską Kallosa najlepsze! :)
    Włosy stają się po nim miękkie i wygładzone, a przede wszystkim nie puszą mi się ;)
    Zapraszam do mnie
    http://magda-ola.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaraz zabieram się do pracy, mam włosy za pośladki i każda kuracja jest dla mnie korzystna. Dziękuję za ten pomysł, bo oszczędzam wiele :)
    Pozdrawiam !

    MY BLOG - klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tę maskę, muszę wypróbować tej metody koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze trochę bałabym się takiej mieszanki, chociaż ta maska wygląda piękne(w sensie opakowanie :)) Ja używam odżywki L'Biotica silk& shine i pięknie się sprawdza na moich włosach, może mało odważnie, ale działa. Postaram się przełamać i dodać coś takiego do swoich masek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przymierzałam się do tego laminowania chyba z 10 razy a teraz to już całkowity brak czasu sprawia,że jedynie odżywka ratuje moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze slysze o tej metodzie ale patrzac na efek na pewno wypróbuje :) cudowne masz wlosy :)

    http://wooho11.blogspot.com/ zapraszam, dopiero zaczynam, jak Ci się spodoba to zaobserwuj, to duza motywacja dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało :)
Dziękuję za każdy komentarz to ważne dla mnie :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts

Instagram